Przedstawiamy nasze pokoje

lokator_pokoje_grafika

LOKATOR

Wynajęcie komuś mieszkania nie wydaje się być jakimś szczególnym wydarzeniem i raczej zaliczamy to do zwykłych, formalnych czynności. No chyba, że trafimy na wariata ….. Pan Teofil sprawiał wrażenie zwykłego, spokojnego lokatora. Zupełnie przeciętny z urody, zmęczony życiem urzędnik po czterdziestce w lekko wyświechtanym garniturze i tanią podróbką rolexa na lewym nadgarstku. Możemy tylko żałować, że nie zastanowiło nas dlaczego kilkanaście razy upewniał się jaki pod tym adresem jest kod pocztowy - przecież to raczej nie ma wielkiego znaczenia. Miało. Wyprowadził się niespodziewanie i bez pożegnania, ale nawet najbardziej przerażający horror w porównaniu z tym co zastaliśmy w mieszkaniu wydaje się być niewinną bajką dla dzieci. Nasze niegdyś przytulne mieszkanko, nasz lokator przekształcił w prawdziwe centrum zagłady świata, a wprawiony przez niego w ruch Anioł Śmierci skosi swoje tragiczne żniwo już za 90 minut. Czy to wystarczający czas, żeby zapobiec zagładzie ludzkości ….. ? Aha, Pan Teofil zostawił jakiś list ….

Zabawa w pokoju trwa 90 minut

hobbit_pokoje_grafika

KRYJÓWKA HOBBITA

- Sigh uh’r Narnaba byh zlovit ?
- Vidjasle obbit obedienta nasil’. Pamiatae izwun. Pamiatae !
- Dus. Hrade ?
- Byt pomide urgh’om namajdonem vuijc. Calandre …

….i znikli. Po wielu setkach lat, właśnie Wam przyszło trafić na osobliwe miejsce będące świadkiem powyżej opisanego zdarzenia. Już sama mistyczna atmosfera w środku naprawdę ciemnego lasu napawa niemałym przerażeniem, a dodatkowo to niekomfortowe uczucie, że cały czas ktoś Was obserwuje. Niemalże czujecie na sobie złowieszcze spojrzenia, które przewiercają Was na wskroś, paraliżując bicie serca. Chciałoby się jak najszybciej oddalić z tego dziwnego miejsca, tylko że jakaś tajemna siła nie pozwala Wam tego zrobić. Dokładnie tak samo było wtedy. Czy również znikniecie bez śladu jak Wasi prapoprzednicy ? Macie tylko 60 minut, aby przekonać bóstwa, by zdjęły urok i wskazały Wam drogę wyjścia. Tylko, że tu nie wystarczy się modlić – tu trzeba myśleć. Hrade ?

Zabawa w pokoju trwa 60 minut

korporacja_pokoje_grafika

KORPORACJA

lochy, więzienia, cmentarze, sale tortur….. jest wiele przerażających escape room’ów, ale u nas traficie na coś najgorszego na świecie. Wpadniecie w wir prawdziwej korporacji naszych czasów. Korporacji traktującej pracownika z delikatnością młota pneumatycznego. Prawdziwej firmy z tym całym korporacyjnym bełkotem pełnym targetów, timesheetów, asapów, pi-emów, workforców, presalesów itp. Tak – jesteście pracownikami takiej korporacji i macie do przygotowania projekt dla bardzo ważnego klienta, od którego zależy Wasze firmowe to be or not to be. I właśnie pojawiło się słowo mrożące krew w żyłach: DEADLINE. A dokładnie to pozostało Wam 75 minut na zaprezentowanie projektu, a problem polega na tym, że nawet nie wiecie do końca na czym ten projekt polega. No cóż – trzeba było być na ostatnim meetingu ! Nie dostaliście info ? Who cares ! Deadline to deadline. I tylko pamiętajcie, że w zwykłej zabawie zostać zjedzonym przez smoka to pikuś, zaś w życiu zostać bez pracy mając rodzinę na utrzymaniu i kredyt do spłacenia to prawdziwy shit. A dodatkowo okazało się, że interesy, które prowadzi korporacja, nawet przy dużej elastyczności etycznej, trudno nazwać legalnymi. No nic - wbijcie sobie do kalendarza: spotkanie z managerem – za 75 minut.

UWAGA: Wszystkich naszych klientów, którzy w prawdziwym życiu są korpoludkami w trakcie leczenia psychiatrycznego z uwagi na nawracające myśli samobójcze, uprzejmie prosimy o wybór innego z naszych pokoi.

Zabawa w pokoju trwa 75 minut

niepokoj_pokoje_grafika

niePOKÓJ

To zdecydowania nasz najlepszy pokój, ale zarazem też najtrudniejszy. Szczerze mówiąc to tak zakombinowaliśmy z zagadkami, że nawet sami nie potrafimy go otworzyć, stąd też na razie nie jesteśmy w stanie Was do niego wpuścić. Ale cały czas głowimy się jak to było – i jak tylko nam się uda, to go Wam udostępnimy.